Witajcie,
Ostatni wpis był kilka dni temu, więc trzeba to nadrobić. Dzisiaj wracam do was z kolejnym dziełem. Była to wymuszona praca, a dlaczego? Już wam wyjaśniam.
Mój przyjaciel zwrócił się do mnie z prośbą wykonania jakiejś figurki dla swojego wujka, który w najbliższym czasie ma imieniny. Jak, że wujek uwielbia rękodzieło, prezent w takiej formie byłby idealny. Jednak kolega chciał coś wyjątkowego, nowego i zaskakującego. Ciężko było coś wybrać dla 50-letniego mężczyzny z mojej kolekcji, więc pozostawało jedynie znaleźć coś w sieci.